czwartek, 09 Wrz 2010
Jesteś tutaj: Home
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Maszyniści pracują PDF Drukuj Email
Wpisany przez Biuro Poselskie   
piątek, 23 lipca 2010 12:42
Pracownicy z Sekcji Trakcji w Idzikowicach nie stracą pracy. Dla ponad 50 osób już znaleziono nowe miejsca zatrudnienia. Dla innych szukają.

Pięćdziesięciu maszynistów oraz dwóch ich pomocników, zatrudnionych dotychczas w Sekcji Trakcji w Idzikowicach, wchodzącej w skład spółki PKP CARGO, nie zostanie bez środków do życia, choć ich sekcja od 1 lipca została zlikwidowana. Znajdą oni zajęcie w innych zakładach spółki. To zasługa między innymi posła Roberta Telusa z Opoczna, który interweniował w sprawie maszynistów w kierownictwie PKP CARGO.
Powodem likwidacji sekcji w Idzikowicach, zlokalizowanej przy linii kolejowej nr 4 Grodzisk Mazowiecki - Zawiercie (Centralna Magistrala Kolejowa) oraz w pobliżu linii nr 22 Tomaszów Maz. - Radom, były względy ekonomiczne. Wykorzystywanie linii nr 4 do prowadzenia pociągów towarowych stało się zupełnie nieopłacalne. Linia ta okazała się bowiem jedną z najdroższych w eksploatacji w Polsce, jeśli idzie o ruch towarowy.
Spółka PKP CARGO po m.in. poselskiej interwencji podjęła działania mające na celu zapewnienie pracy pracownikom likwidowanej sekcji Idzikowice. Jak poinformował Witold Bawor, członek zarządu ds. eksploatacyjnych, zdecydowana większość drużyn trakcyjnych od tego miesiąca została zatrudniona przez należącą do Centralnego Zakładu Spółki Sekcję Łódź-Olechów. Pozostałych pracowników z Idzikowic przejął Świętokrzyski Zakład Spółki w Skarżysku Kamiennej, zapewniając im między innymi pracę przy obsłudze pociągów na linii nr 22 Tomaszów Maz. - Radom oraz na linii nr 25 Łódź Kaliska - Dębica.


Maszynista Stanisław Wiktorowicz jest wdzięczny posłowi za wstawiennictwo w sprawie pracowników z Idzikowic. Ma jednak żal do związkowców, że zbyt późno zwrócili się do posła o pomoc.
- Zagrożonych utratą pracy jest jeszcze 18 osób z naszej sekcji - dodaje pan Stanisław. - Są wśród nich panie z administracji oraz kilku dyspozytorów i naczelnik. Teraz trzeba by pomyśleć i o nich, by znalazły się dla nich nowe etaty - dodaje.
Poseł Robert Telus zapewnił kolejarzy, że i w tej sprawie będzie interweniował u kierownictwa PKP CARGO.
- Już wysłaliśmy pismo do prezesa, aby i tych ludzi przejął któryś z zakładów spółki - dodaje Telus.

Autor: Andrzej Wdowski, Dziennik Łódzki
Zmieniony: piątek, 23 lipca 2010 12:45